Chichocze cicho. "Wczoraj odwiedził mnie w biurze pewien dżentelmen, chcąc założyć nowy, coroczny fundusz stypendialny dla naszych studentów weterynarii. Nakreślił wszystkie cechy, jakie chciałby widzieć u stypendystów, nie tylko jako studentów, ale i jako prawdziwych ludzi. Kogoś oddanego rodzinie, kogoś, kto priorytetowo traktuje to, co naprawdę ważne, kogoś troskliwego i współczującego, kto jes






