"Szczerze mówiąc, trochę się boję. Wiem, że to dobra decyzja, żeby na razie odsunąć Brandona od życia Connora. On już dawno był jedną nogą za drzwiami, jeszcze zanim się urodził, a narażanie bezpieczeństwa Connora jest niedopuszczalne. Ale myśl, że teraz będę to wszystko robić sama, trochę mnie przeraża."
"Nie jesteś sama. Masz Archiego i Marco. Masz mnie."
Skupiam się na serwetce, którą szarpię w






