"Ile razy?"
"Tyle razy, ile tylko zechcesz."
"I gdzie zamierzasz dojść?"
Wzdycha, zaciskając dłonie na prześcieradle, gdy zanurzam w niej język, rozkoszując się jej słodką cipką. "Na twoim kutasie, proszę."
"Piękna, pieprzona dziewczyna." Przeciągam językiem wzdłuż jej szpary, wylizując ją tak dokładnie, jak tylko potrafię, zanim nachylę się nad nią, łącząc moje usta z jej ustami, żeby poczuła, ja






