"Spoko. Zostałem jedyny singiel. W porządku. Mittens i ja nie potrzebujemy nikogo poza sobą, prawda, grubasku?" Przytula pyszczek Mittensa. "No właśnie, że nie. Nie potrzebujemy żadnej wrednej, strasznej dziewczyny, która włoży nam jajka w imadło."
"Niedługo nie będziesz miał jajek do wkładania w imadło, jeśli twój kot będzie ich używał jako piłek treningowych," mruczy Rosie, a Jaxon wybucha śmiec






