Carter wskazuje na kosz na śmieci po drugiej stronie pokoju i rusza w jego stronę. "O, to się nada." Chwyta za brzeg i natychmiast opróżnia całą zawartość żołądka do kosza.
Alannah, siostrzenica Cartera i Olivii, szturcha mnie. "Najwyższy czas, co? Myślałam, że wujek Carter zwymiotuje godzinę temu. Jest taki dramatyczny i ma słaby żołądek, kiedy się boi."
"Nie boję się!" krzyczy Carter, a potem zn






