"Marne szanse. Tata mówi, że nie mają tam dobrych homarów."
Można dostać wszystko dobre, wszędzie, jeśli zarabia się tyle, co ja, ale naprawdę nic nie dorównuje homarom z wschodniego wybrzeża. Dlatego wczoraj wieczorem skończyłem w plastikowym śliniaku w Harbour Lobster Pound. Konwersacja była ograniczona, jęki osiągnęły szczyt. Zjadłem tak dużo, że szybko padłem i przegapiłem telefon od Jennie.
W






