Adam jest wrakiem człowieka, gdy kończy się tercja, a Carter obejmuje go ramieniem, gdy idą przez tunel dla zawodników na krótką przerwę i zebranie sił. Piętnaście minut później, gdy lód jest gotowy, a niski łomot muzyki wywołuje u mnie paniczny lęk, słyszę donośny głos Cartera.
Wszyscy, którzy są wystarczająco blisko, zbierają się, żeby posłuchać jego przemowy. Drużyna ustawia się wzdłuż ściany,






