– Nadal jesteś przystojny – zauważa Cara. – I śmiejesz się ze wszystkich moich niestosownych żartów. Bylibyśmy świetną parą. Ale zawsze byłabym na drugim miejscu po twojej Irlandii, i tu leży problem. Cara, wkrótce Brodie, nigdy nie jest druga.
Jennie wzdycha, wytrzeszczając oczy na stos kartek przed sobą. – Ile jeszcze musimy tego zrobić?
– Myślę, że to fajne – mówi Holly, mama Cartera. – Uwielbi






