SINCLAIR.
– Co jej kupujesz? – pytam Vincenta, gdy ten przegląda zestaw czekoladek na górnych półkach. Spogląda na mnie, marszcząc brwi. – Czy to nie jest oczywiste?
– Tylko czekoladki? – unoszę brwi, a on wzdycha, odkładając pudełko czekoladek wraz z innymi wcześniej kupionymi rzeczami, po czym odwraca się do mnie. – Okej, co jest? Tylko, kurwa, nie mów mi, że nic, bo wiem, że, kurwa, coś. Zach






