Kiedy w duchu przeklinała Henry'ego, usłyszała, jak ten obojętnym tonem mówi: "Wiesz, ile energii potrzebuję, żeby kontrolować gigantyczną korporację Stevens? Wiesz, że nie śpię więcej niż sześć godzin dziennie? I wiesz, że nigdy nie położyłem się spać przed świtem?"
Charlotte: "..."
"Więc," Henry z elegancją kroił stek nożem, mówiąc: "ból i zysk powinny być proporcjonalne."
Charlotte osłupiała sł






