Noc emanowała przygnębiającą aurą.
Zane zamarł na słowa Charlotte i nie odpowiedział.
Nagle ciemne niebo rozświetliło się.
Zane podniósł głowę i powiedział: "Spójrz, Charlotte."
Charlotte odwróciła się, zauważając, że balony, które były tam jeszcze przed chwilą, zniknęły.
Zamiast nich, niebo wypełniły niezliczone drony.
Drony ustawiły się w formację, tworząc napis: <Wszystkiego najlepszego, Charlo






