– Tak – wymamrotał Phoenix.
– Po prostu rozpłynęła się w powietrzu, prawda? – zapytał Henry dla upewnienia się.
– Tak.
Brwi Henry’ego zmarszczyły się. – Nie uważasz, że to dziwne?
Phoenix zmarszczył brwi w zdziwieniu. – Że co jest dziwne?
Nie czuł, żeby cokolwiek było nie tak.
Gdy tylko Henry zadał to pytanie, Phoenix wiedział, że dzieje się coś niezwykłego.
– Księżyc nie zmienia się każdej nocy –






