Choć Feniks wyglądał jak dziecko, jego inteligencja i zdolności umysłowe przewyższały wielu dorosłych.
– Co się dzieje? – dopytywał Henryk.
Feniks odparł: – To idzie zbyt dobrze. Wszystko idzie zbyt gładko, od pana Yearwooda po Desmonda. Proces, w którym nam wszystko opowiadali, był zbyt gładki.
Gdy Feniks to powiedział, Henryk był w szoku. <Rzeczywiście! Wszystko idzie zbyt gładko. Zwłaszcza Desm






