Po usłyszeniu słów syna, Henry'ego ogarnął niepokój. <Tylko mi nie mów, że to dziecko mnie jeszcze przerośnie.>
Zanim zdążył się nad tym głębiej zastanowić, Henry skręcił kierownicą i ruszył prosto na pędzący samochód.
Rozległ się głośny huk, a Henry i Phoenix zostali wyrzuceni z auta.
W tym samym czasie, w Szkole Medycznej Hallow, Henry i Phoenix, którzy byli nieprzytomni, w końcu otworzyli oczy.






