Czyżby nie mogła uciec od swego przeznaczenia, jakim była zdrada Henry'ego?
– Mamo, odmawiam ślubu. Proszę, wymyśl coś, żeby mnie stąd zabrać. Nie chcę wychodzić za Zane'a – błagała Charlotte.
Yolanda, słysząc to, wytrzeszczyła oczy na Charlotte. – Charlotte, co za nonsensy wygadujesz? Za kogo innego chcesz wyjść, jeśli nie za pana Yarbrough? To zaszczyt dla naszej rodziny, że wychodzisz za kogoś






