W końcu dotarli do Rodunstu.
Gdy tylko wysiedli z samolotu, powitała ich wszechogarniająca biel.
Niewątpliwie, każdy byłby pod wrażeniem piękna tego kraju.
Pomimo pokrywy śnieżnej, Rodunst był widokiem zapierającym dech w piersiach, przypominającym magiczną krainę śniegu.
Z uwagi na stosunkowo niską temperaturę w Rodunście, Henry założył dodatkowy czarny płaszcz, który sprawiał, że ten wysoki mężc






