Było ciemno, a blask księżyca spowijał niebo welonem.
Wybałuszone oczy Mary wyglądały nieco przerażająco.
Jednak Henry wcale się nie bał.
Zamiast tego, wpatrywał się w jej oczy swoimi ciemnymi, głęboko osadzonymi oczyma.
Po długim wpatrywaniu się w siebie, Mary nagle odwróciła głowę.
Wskazała na zewnątrz i zapytała: "Henry, widziałeś śnieg? Czy wiesz, jaki grzech jest pogrzebany pod tym ciężkim śn






