Oczy Henryka zapłonęły gniewem.
Tak bardzo chciał udusić Linę stojącą przed nim.
Jednak powstrzymał się w końcu, ponieważ nie miał na to czasu.
Zmartwiony o bezpieczeństwo Charlotte, Henryk rozmyślał: "Charlotte na sekretnej randce z kuzynem Liny w bambusowym lesie to musi być kłamstwo! Bez względu na to, martwię się, że może skrzywdzić Charlotte."
Tak więc, pospieszył do bambusowego lasu tak szyb






