Dale zacisnął zęby z bólu. "Do diabła! Ty suko! Sama tego chciałaś! Nie mogę uwierzyć, że nie chcesz, żebym cię dobrze traktował i kochał! Skoro chcesz się tak wywyższać, to cię nauczę rozumu!"
Po tych słowach Dale chciał wstać i zmusić Charlotte do pocałunków.
W tej samej chwili Charlotte nagle krzyknęła: "Wszyscy, wyjdźcie!"
Natychmiast wstało dziesięciu służących.
Charlotte wskazała na mężczyzn






