Blake:
Obudziłem się i poczułem, jak Natalia przesuwa palcem po mojej piersi, leżąc tuż obok.
Wiedziałem, że nie śpi już od dłuższego czasu. Choć oboje zdecydowaliśmy się poczekać do nocy z powrotem po dzieci, chcąc w spokoju przeżyć żałobę i przetrawić to, co przeszliśmy, ja sam potrzebowałem jeszcze więcej czasu, by uporać się z ciężarem naszych doświadczeń.
Fakt, że zabiłem własnego brata, rozd






