Sophie zaparkowała przed swoim domem. Przez całą drogę wrzała ze złości. Wściekła tym, co właśnie usłyszała. Choć przed wszystkimi innymi trzymała z Neilem front, nie mogła zaprzeczyć, że jest zdenerwowana. Bardziej zraniona niż zdenerwowana. Przez cały ten czas Neil trzymał to w tajemnicy. Przez cały czas doprowadzał ją do szału, mówiąc, że jest zamknięta, nie dopuszcza go do siebie, nie potrafi






