*TESSA*
– Mówię tylko, że jestem. W czym mogę pomóc…?
Wszystko stało się tak szybko… Jej dłoń zderzyła się z moją twarzą blisko ucha.
Uderzenie powaliło mnie na podłogę.
Zamrugałam, czując zawroty głowy…
Niewyraźnie rozejrzałam się dookoła. Candice pochylała się nade mną i zdawała się coś mówić, ale nie mogłam jej usłyszeć.
Zobaczyłam Megan stojącą obok tej kobiety, uśmiechnęła się do niej.
Czy on






