*TESSA*
W południe tego dnia odwiedziła mnie Audrey. Wysłałam jej wiadomość, informując, że jestem w szpitalu.
Kiedy weszła, miała zmartwioną minę i ciągle mówiła, nie zdając sobie sprawy, że nie słyszę ani słowa.
Wyjęłam telefon i napisałam do niej wiadomość.
Ja: Tymczasowo uszkodziłam błony bębenkowe i nic teraz nie słyszę.
Wyglądała na oszołomioną i szybko odpisała.
Audrey: Jak to się stało?
Ja






