*TESSA*
Zmierzyłam go wzrokiem.
– Dlaczego nie użyłeś prezerwatywy?
– Tessa, chciałem czuć cię całą – wymruczał.
– Teraz zmusisz mnie do brania tabletek, a potrzebuję ich na gwałt.
Ujął moją twarz w dłonie i spojrzał na mnie z taką czułością w oczach… trudno było mi się na niego gniewać.
– Nie musisz. Niedługo się pobieramy.
Uśmiechnęłam się szeroko. – Jeszcze się nie zgodziłam.
– Zgodzisz się – w






