Przyciągnął mnie do siebie i delikatnie gładził po plecach. Czułam bicie jego serca przy mojej piersi i skupiłam się na nim... ogarnęła mnie wdzięczność, że mam tego mężczyznę w swoim życiu.
Leżałam w jego ramionach, zmęczona i wyczerpana.
Poczułam, jak podnosi moją dłoń, a potem wsuwa mi coś zimnego na palec.
Szybko uniosłam rękę przed oczy.
Pierścionek…
To był diamentowy pierścionek i lśnił.
Boż






