"Znowu? Myślałam, że już się pogodziliście. Mówiłaś, że bierzecie ślub."
"Cóż, to się nigdy nie wydarzy. To zerwanie jest ostateczne i bez względu na wszystko, nigdy do siebie nie wrócimy" – powiedziałam rzeczowym tonem.
Westchnęła i zanim zdążyła dalej pytać o mnie i Declana, przeszłam do ataku.
"Dlatego mnie tu wezwałaś, mamo?"
A wtedy spojrzała wściekle. "Ashley jest w ciąży."
Wstrząsnął mną sz






