A dlaczego miałam się z tego powodu źle czuć?!
Potraktował mnie jak dziwkę dwa pieprzone razy!
Potrząsnęłam głową.
Zasłużył na to… zasłużył na to.
***************************
Kiedy wróciłam do firmy… osunęłam się na krześle.
Lucy przysunęła swoje krzesło bliżej mojego.
„Myślałam, że dzisiaj nie wrócisz do firmy”.
Przełknęłam ślinę. „Ech… Korki były straszne. A Klient kazał mi czekać”.
Ścisnęłam no






