"Hmm… Chcę cię kochać… kochać cię, tak jak trzeba."
Uśmiechnęłam się, gdy sięgnął, by mnie pocałować.
"Dzień dobry, tatusiu."
Gwałtownie się od siebie odsunęliśmy, słysząc ten głos.
"Mamusiu?" Jayden wpatrywał się we mnie, pewnie zastanawiając się, kiedy przyszłam.
"Och, hej, kochanie… Przyszłam wczoraj wieczorem zobaczyć się z twoim tatą" - wyznałam.
Nadąsał się. "Nie przyszłaś się ze mną zobaczy






