Podałam jej ręcznik papierowy. Moja matka wzięła go, otarła łzy i powiedziała: "Ale czuję, że oni już niedługo nie będą mogli siać zamętu. Edgar teraz nie przebywa w domu, rzadko go widuje w domu rodziców. Nawet nie odbiera telefonu. W przyszłości Ashley nie będzie mogła go znaleźć i nie będzie już więcej robić zamieszania!"
Przytaknęłam, mając nadzieję, że ta sprawa jak najszybciej się skończy.
*






