*TESSA*
– Rose, gdzie jest Leah? – Moje oczy szukały dziecka po całym pokoju.
– Właśnie zasnęła. – Rose otworzyła przede mną drzwi sypialni.
Nie miałam czasu nic więcej powiedzieć. Skinęłam Rose głową, odwróciłam się i weszłam do sypialni.
W tej chwili Leah spała na małym łóżeczku. Jej małe ciałko przykryte było cienką, różową kołderką w kreskówkowe wzory. Jej buzia była pulchna, a rzę






