Po tych słowach odwróciłam się i wróciłam do swojego pokoju.
Jednak, ledwo zrobiłam krok, poczułam, jak chwycił mnie za nadgarstek.
Potem pociągnął mnie do tyłu.
Nie mogłam utrzymać równowagi i wpadłam w jego ciepłe objęcia.
"Jesteś zazdrosna" - Declan przycisnął moją głowę do swojej piersi.
Jego słowa dotknęły udręki w moim sercu.
Ale nic nie powiedziałam.
Przez ostatnie dwa dni mój nastrój był b






