*TESSA*
Ledwie to powiedziała, kobiety na zewnątrz zakryły usta i wybuchnęły śmiechem.
Karen zaśmiała się. "Ty naprawdę nic nie wiesz? Wczoraj wieczorem byłam na firmowej kolacji, którą wydał prezes Hudson Group. Widziałam, jak osobisty asystent pana Hudsona, Brad, otaczał Tessę szczególną troską."
"Tessa wczoraj za dużo wypiła. To Brad odwiózł ją do domu. Nie, to nie tak. W każdym razie, coś międ






