Chociaż czułam się nieswojo, nie dałam tego po sobie poznać.
– Wiesz, dlaczego przysłał mi żółte róże? – Linda nagle spojrzała na mnie i zapytała.
Słysząc to, byłam trochę zdezorientowana.
Żółte róże? Spojrzałam na Lindę, która wyglądała elegancko i pięknie. Czy dlatego, że jej temperament był zbliżony do żółtych róż? A może zmęczył się wysyłaniem czerwonych róż i postanowił zmienić kolor?
Pokręci






