languageJęzyk
Strona główna/Od wrogów do kochanków/Jego Nieokiełznana Dzikuska/Kradzież talentów w biały dzień (Rozdział 519)

Kradzież talentów w biały dzień (Rozdział 519)

Autor: milktea29 lip 2025

Leofric spojrzał na nią i powiedział obojętnie: "Szukamy pani Smedley, nie pani." Jego ton był chłodny i odległy, wyraźnie nie miał ochoty zamienić z nią ani słowa więcej. Uśmiech Cory zamarł na jej twarzy.

"Pani Smedley" - powiedział Leofric, zwracając się do Lenore z uprzejmym i przyjaznym wyrazem twarzy. "Wygląda na to, że ma pani pewne problemy."

Lenore obracała wizytówkę między palcami, a jej

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki