Ale Syndykat Cieni grasował w Mantrilandzie od lat; to nie było coś, co można by tak po prostu zlikwidować.
Smoczy Świeca zerknął na rozpadającą się główną bazę za sobą. Mocno ściskając kierownicę, skręcił w innym kierunku.
*****
Tymczasem na torze wyścigowym Lazurowy Smok nie miał pojęcia, co się dzieje. Wcisnął gaz do dechy, a mimo to zostawał daleko w tyle za Lenore i Silasem.
Ścieżki przed nim






