Następnego dnia w Havarii, Lenore poprawiła maskę i opuściła rondo kapelusza, gdy wraz z Chuckiem ostrożnie lawirowali wokół patrolujących lotnisko funkcjonariuszy. Podjechali do eleganckiego, czarnego sedana zaparkowanego przy krawężniku. Lenore zapukała w szybę od strony kierowcy i powiedziała cicho: "Lenore."
Tylne drzwi otworzyły się i wsiedli do środka. Mężczyzna w średnim wieku, siedzący za






