Lenore pomyślała: "Te pięć flag straciło już dwie, są zmiażdżone i niezdolne do walki. A druga drużyna nieustannie drwi z nich na czacie publicznym. Wytrzymanie ponad czterdziestu minut bez porażki to nie lada osiągnięcie".
Dłoń Lenore spoczywała na myszce i klawiaturze, gdy chłodno rozkazała: "Idźcie za mną". Szybko nakreśliła strategię. "Wojownik w lewo, czołg naprzód, łucznik na flankę z tyłu,






