Cooper był zaskoczony i potrzebował chwili, żeby zareagować. Stał oszołomiony, zanim w końcu odezwał się: "Nie miałem tego na myśli. Ja—"
"Lenoro," czysty i głęboki męski głos przerwał mu, zanim zdążył dokończyć. Silas, wysoki i imponujący jak marmurowy posąg, miał na sobie czarną jedwabną koszulę, emanującą powściągliwością i chłodem. Z nieskazitelnymi i uderzającymi rysami twarzy, każdy jego ruc






