Lenore wyjęła je z torby i bez wahania rzuciła wszystkie Esther.
Esther zmarszczyła brwi. "Lepiej nie próbuj żadnych sztuczek."
Lenore zadrwiła. "Masz Bonnie. Jaką sztuczkę mogłabym spróbować?"
"Wiedziałam, że się nie odważysz" - powiedziała Esther z szyderstwem. Spojrzała na rzeczy w swojej dłoni, a jej uśmiech stał się szerszy.
Powiedziała: "Teraz ja jestem prawdziwą Księżniczką Królewską i będę






