Timothy skurczył szyję. – Ciągle powtarza, że ujawni spadkobiercę przed śmiercią.
Spojrzenie Lenore pociemniało, gdy weszła głębiej.
– Timothy! – Ostry głos rozległ się, gdy zrobiła zaledwie kilka kroków. Kobieta w białym fartuchu laboratoryjnym ruszyła w ich stronę, z twarzą wykrzywioną złością.
W tym miejscu makijaż był niedozwolony. Nie była oszałamiająca, ale miała ładną, przystępną twarz. Na






