"No i co z tego?" Silas uniósł brew, spoglądając na Ethana z nonszalancką miną. "Dopóki Lenore to nie odpowiada, nie ma znaczenia, czy są zaręczyny, czy nawet małżeństwo. Zawsze mogą się rozwieść, a jeśli to nie zadziała, po prostu ją ukradnę. A nawet jeśli to zawiedzie, zawsze mogę zabić Ethana." Powiedział to wszystko tak lekko, jakby to była błahostka.
Joshua oniemiał.
"Naprawdę nie mogę się do






