Następnego dnia deszcz nie ustawał.
Jozue został pochowany, a tłum żałobników, stłoczony obok siebie, sprawiał, że scena wyglądała jak gobelin utkany z czarnych parasoli. Atmosfera była uroczysta i ciężka.
Chad rozsypał białe płatki z dłoni i wyszeptał: "Być może to i lepiej, że nas opuścił." Pozostawanie przy życiu może wydawać się rodzajem udręki.
Lenory i Silasa nie było, podobnie jak Ethana. K






