Widząc to, Andy był tak przerażony, że nie śmiał się odezwać. Szybko wyciągnął chusteczkę i podał ją Edwinowi.
Edwin wytarł twarz chusteczką. Nagle o czymś pomyślał. Powiedział: „A tak przy okazji, przejedźmy się teraz na estakadę.
„Zawracaj. Wjeżdżamy na górę!”
Kilka samochodów ponownie wjechało na estakadę. Wkrótce dotarli do miejsca, w którym Edwin wyrzucił telefon Cecilii.
„To tutaj” – powiedz






