Ochroniarz nie miał innego wyjścia, jak tylko siłą rozewrzeć małą dłoń Irvina. Następnie wziął chłopca na ręce.
Trzy godziny wcześniej.
Derick zasłonił usta i nos Irvina, aż ten zemdlał. Następnie włożył chłopca do worka na śmieci i wniósł go na dach. Tam Derick wrzucił Irvina do cysterny z wodą.
Po zanurzeniu się w wodzie Irvin poczuł przenikliwe zimno i odzyskał przytomność.
Na szczęście Cecilia






