„Szybko, idźcie odrabiać lekcje. Nie proście się tu o lanie”. Twarz Edwina napięła się.
„Okej...” Davian i Irvin wydęli wargi z rozczarowaniem.
Edwin nie bawił się z nimi od dłuższego czasu.
Wcześniej Edwin nie tylko towarzyszył im w jeździe konnej i strzelaniu, ale także potajemnie zabierał ich na gry.
W tym okresie Edwin był zawsze bardzo sfrustrowany i niecierpliwy.
Widząc rozczarowanie na twar






