Ingrid była wściekła. Wskazała na Cecilię i wykrzyczała: "Ty bezwstydna zdziro! Nie masz odwagi przyznać się do tego, co zrobiłaś. Ciągle powtarzasz, że będziesz trzymać się z dala od pana Colemana, ale wciąż masz z nim romans za plecami Julie."
Słysząc to, Cecilia wpadła w furię. "Ingrid Marshall, uważaj na słowa!
"Nie masz prawa wypowiadać się na temat tego, co dzieje się między mną a Edwinem!
"






