Edwin Coleman był wściekły. Naprawdę nie mógł zrozumieć, co myślała Cecilia Marshall!
Wkrótce potem!
Edwin zdecydował się wrócić, by skonfrontować się z Cecilią!
– Odwieź młodych paniczów do rezydencji!
– Tak, proszę pana! – odpowiedział Kody, po czym odjechał.
Edwin wysiadł z samochodu. Jego klatka piersiowa płonęła gniewem, gdy kroczył w stronę pokoju, w którym przebywała Cecilia!
Wewnątrz pokoj






