Łup! Shaun był tak wściekły, że mocno kopnął Ingrid.
– Nie mogę już słuchać twoich bredni – powiedział Shaun. – Jeśli powiesz coś takiego jeszcze raz, na pewno się z tobą rozwiodę!
– To zrób to! – krzyknęła ze złością Ingrid. – Myślisz, że się ciebie boję? Rozwiodę się z tobą jutro, jeśli oddasz mi połowę majątku!
Shaun był tak wściekły, że dyszał ciężko, krzycząc: „W twoich snach!”
Następnie Shau






