Wyraz twarzy Edwina stał się chłodny, poczuł nieokreślony dyskomfort! Nie mógł rozgryźć, o czym myśli Cecilia, ale był pewien, że nie chce ponownie wyjść za niego za mąż!
Cecilia nie zauważyła jeszcze zmiany w zachowaniu Edwina. – Jestem zmęczona. Pójdę na górę i najpierw odpocznę!
– Dobrze!
– O, właśnie, w przyszłą sobotę akurat jestem wolna. Zabierzmy Lilię do Gaprington! Już umówiłam się tam z






