Po opuszczeniu aresztu śledczego Cecilia wciąż była w podłym nastroju.
Przyzwyczaiła się, że Edwin zawsze był u jej boku.
Czuła się nieswojo z faktem, że nagle został zamknięty.
– Panno Marshall, wracamy teraz do Willi w Zatoce Sherane? – zapytał Kody.
– Tak, ale najpierw chcę pojechać do Skyluxe Mall. Muszę coś kupić – odparła Cecilia.
– Robi się – odpowiedział Kody.
Uruchomił silnik i ruszył w s






